powrót do strony głównej

   
TRADYCJE
 

Słowo wstępne 

  

Herb Poznania

 

 
Poznański hejnał
 

 

Poznańskie legendy

  

Gwara poznańska

 

Poznański hejnał należy do najstarszych w Polsce. Wzmianki o miejskich trębaczach znaleźć można już w źródłach sięgających XV wieku. 
 
Początkowo hejnał, będący prostą melodią, opartą na naturalnym trójdźwięku, grany był z wieży ratuszowej dla powiadomienia mieszczan o grążących niebezpieczeństwach (np. pożarach, tumultach, itp.). Później, grany o wyznaczonych godzinach, zaczął również służyć informowaniu o upływie czasu.
 
Cennym źródłem wiedzy o zakresie obowiązków trębacza - hejnalisty ratuszowego - jest umowa, jaką władze miejskie zawarły w listopadzie 1749 roku z niejakim panem Janem Mazuchowowskim.
 
Zgodnie z umową, z której wyjątki przytoczył Kurier Poznański z 27 marca 1935 roku, trębacz miał trąbić codziennie od godziny 7. wieczorem do 6. rano, „potym ma sobie odpocząć aż do iedenastey przed południem, o którey, także o godzinie dwunastey, pierwszey aż do drugiej po południu trąbić powinien.” Po odtrąbieniu tych godzin znów miał sobie pan trębacz „folgę uczynić aż do godziny siódmey przed pułnocą [sic!] o którey zacząć trąbić powinien.”
 
Szczególną uwagę przykazane miał zachowywać w porze nocnej: „Gdyby zaś (czego nas Boże zachoway) miał się gdzie pokazać ogień lub też iakie nieszczęśliwe wszczęły się przypadki, powinien będzie tenże pomieniony Pan Mazuchowski na trwogę trąbić aż się ludzie do bronienia zeydą y latarniczkę (którą Mu Szafarnia Miasta J.K. Mci Poznania prewidować będzie) na tę stronę wystawić, w której by się ogień lub tumult pokazał”.
 
Tytułem wynagrodzenia za swoją służbę, otrzymywać miał trębacz „co tydzień przez Cały Rok na wikt złotych cztery (...), także na wigilię Bożego Narodzenia złotych trzy na ryby, ztem na Wielki Czwarte złotych trzy, ztem na Najś. Pannę Gronmiczną [sic!] świecę żarzącą Gromniczną, ważącą ćwierć funta, ztem na każdy kwartał na boty lub na kożuch po złotych sześć.” Ponadto przysługiwała trębaczowi „pułszosta [sic!] łokcia sukna jakiego sobie upodoba kolory, a ieżeliby nie potrzebował sukna to Mu tenże wzyż pomieniony Imć Pan Szafarz z Rady wyliczyć po złotych Pięć za łokieć deklarnie.”
W okresie wielkanocnym otrzymywać miał trębacz „Jay kopę y wirtel pszenicy na Mąkę, (...) kwaterę iedną drzewa albo też za nie dziesięć złotych Polskich”.
Wreszcie, zgodnie z umową, miał trębacz prawo do kolędowania po kamienicach.
 
Tradycja regularnego odgrywania hejnału przetrwała do XIX wieku. Przywrócona w okresie międzywojennym została z biegiem czasu zarzucona. Ostatecznie, począwszy od 1 czerwca 2002 roku hejnał jest odgrywany codziennie w południe.
 
Ponadto, w 2003 roku w wieży ratuszowej został zainstalowany carillon, wygrywający hejnał o każdej pełnej godzinie między 7. a 21. (z wyjątkiem 12. w południe).
 
Odgrywany obecnie hejnał oparty jest na tradycyjnej melodii (nie zachował się zapis historycznej, sięgającej renesansu, melodii poznańskiego hejnału), usankcjonowanej w Statucie Miasta Poznania.

Z poznańskim hejnałem i tradycją jego odgrywania związana jest legenda o trębaczu ratuszowym i królu kruków (zobacz).
 
Multimedia:
 
Hejnał (trąbka)
Hejnał - kurant (carillon)
 
Multimedia pochodzą ze strony internetowej www.tomaszrozalski.pl/index.php?id=dzwieki/dzwony/poznan-ratusz 
 


Poznański ratusz

[początek strony]

(c) Maciej Szewczyk 2000-2012